
Paweł Szydłowski 123
Autor, inwestor, szkoleniowiec 123
W topowych lokalizacjach, szczególnie w miastach o dużej atrakcyjności turystycznej, w sezonie wakacyjnym istnieje alternatywa zamiany najmu długoterminowego na krótkoterminowy.
- Najbardziej bezpieczne jest kupowanie mieszkań pod wynajem w dużych miastach, w pobliżu: plaż, uczelni, dużych zakładów pracy i centrów biznesowych.
- Od maja do końca września można postawić na wynajem dobowy, a po zakończeniu sezonu – średnioterminowy.
- Dzielnice peryferyjne nadają się na najem długoterminowy.
Kupowanie mieszkań na wynajem, zwłaszcza na rynku wtórnym, to najbezpieczniejsza z form inwestowania.
Które mieszkanie najbardziej rentowne?
Ekspert potwierdza, że najrentowniejsze mieszkania to kawalerki i mikrokawalerki oraz mieszkania na pokoje – na przykład na trójmiejskim rynku dają zyski w okolicach 10 proc. w skali roku.
Zdaniem eksperta najbardziej bezpieczne jest kupowanie mieszkań pod wynajem w dużych miastach, w pobliżu: plaż, uczelni, dużych zakładów pracy i centrów biznesowych. W takich dzielnicach wynajem jest praktycznie gwarantowany, ale ceny dużo wyższe niż w lokalizacjach peryferyjnych.
Najem hybrydowy dla wytrawnych graczy
Warto też pamiętać, że w topowych lokalizacjach, szczególnie w miastach o dużej atrakcyjności turystycznej, istnieje alternatywa zamiany najmu długoterminowego na krótkoterminowy w wysokim sezonie turystycznym.
– Wyjściem jest też założenie na etapie biznesplanu systemu hybrydowego. Od maja do końca września można postawić na wynajem dobowy, a po zakończeniu sezonu – średnioterminowy. Pod względem rentowności to najkorzystniejsze rozwiązanie, ale i najbardziej pracochłonne – przypomina prezes Modern Investor.
Z kolei dzielnice peryferyjne nadają się na najem długoterminowy. W zależności od celu inwestycyjnego można dywersyfikować, choć nieczęsto się to dzieje. Inwestorzy z reguły wybierają jedną z form.
– Planując taką inwestycję, naturalnie trzeba rozważyć opcje zarządzania mieszkaniami przez zewnętrzną firmę. To pozwoli zaoszczędzić czas inwestora i zmniejszyć pracochłonność, ale i zmniejszy zysk – dodaje Paweł Szydłowski.
Ciekawym pomysłem na zwiększenie rentowności jest kupno kilku mieszkań od dewelopera, na tym samym osiedlu, zamiast rozrzuconych po mieście.
– Przy odpowiednich negocjacjach, możemy otrzymać indywidualną ofertę z korzystnymi warunkami. Znam inwestorów posiadających kilka mieszkań, nawet na tym samym piętrze, co ułatwia zarządzanie ich najmem – wyjaśnia Paweł Szydłowski – Modern Investor.